nawigacja

O nas

Prowadzimy rodzinne gospodarstwo Agroturystyczne. Zwierzęta i turystyka to nasza pasja, uwielbiamy przyrodę -oprócz gzów i komarów – rozmowy przy ognisku „śpiewać każdy może” więc i my czasem ranimy ciszę.

Od 15lat organizujemy różne wypady turystyczne, zaczynając od wycieczek pieszych z plecakami poprzez rajdy rowerowe i na spływach kajakowych nie kończąc :). Od kilku lat jesteśmy zafascynowani końmi, przebywaniem w ich towarzystwie oraz rajdami konnymi.
No i tak właśnie wylądowaliśmy na wsi.

Jedna mała prośba wybaczcie nam ciągłe zmiany, które pojawiają się na tej stronie oraz w naszym gospodarstwie po prostu ciągle się rozwijamy (mamy nadzieję,że w dobrym kierunku (i gdzie tu powinienem postawić przecinek?)

Czekamy z radością na wszystkich, którzy chcą odpocząć od hałasu i zgiełku na łonie przyrody.

Aaaa jeszcze jedna (może istotna) informacja. To, że w domu można spotkać psy i koty (w końcu to także Ich dom) to jest w miarę normalne, ale u nas czasami istnieje możliwość spotkania kozy „Małej Mi”, owieczki Nevia czy konia i czasem wizyt małych myszek(sprawdzają raz po raz co tam u nas słychać) Myszki mogą się też pojawić w domkach, szczególnie po żniwach gdy uciekają z pól.
tak komary są (mieszkamy w końcu między trzema jeziorami), i muchy też i nie mówimy tu o ilościach liczonych w sztukach. To chyba koniec koszmarnych wieści.
Koza i owieczki lubią okradać gości z wszelkiej maści chipsów, chrupków czy ciasteczek.
Świnka domaga się drapania po brzuszku i jest strasznym łakomczuchem.